najpopularniejszym kierunkiem w pierwszym kwartale 2020 roku był Egipt, a następnie Hiszpania i Wielka Brytania (w dużej mierze na skutek akcji #LOTdoDomu). Najwyższe wzrosty przewozów czarterowych w pierwszym kwartale roku 2020 wystąpiły na trasach z/do wspomnianej wyżej Wielkiej Brytanii, a następnie Hiszpanii i Egiptu. W Europie natomiast sprzedano 1 milion pojazdów elektrycznych, co stanowi 15% nowych samochodów. Sprzedaż pojazdów elektrycznych na tych dwóch rynkach stanowiła łącznie 87% całej sprzedaży pojazdów elektrycznych na całym świecie. Amerykanie wciąż jednak przywiązani są dla porównania do tradycyjnych rozwiązań. W pierwszej Jak podaje portal samar.pl, w pierwszym kwartale tego roku sprzedaż samochodów elektrycznych w Polsce to efekt zakupów dokonanych głównie przez firmy car-sharingowe. W pierwszym kwartale 2011 r. na świecie sprzedano 84,3 mln komputerów. To o ponad 1 proc. mniej niż w pierwszym kwartale 2010 r. - podała Spółka dostarczyła około 185 tys. pojazdów w pierwszym kwartale 2021 roku, 181 tys. pojazdów w czwartym kwartale 2020 roku i około 88 tys. samochodów w pierwszym kwartale 2020 roku. Sprzedaż samochodów elektrycznych rośnie. Całoroczny konsensus jest na poziomie 865 tys. dostaw na rok 2021. Inwestorzy prawdopodobnie spodziewali się w IV kwartale 2022 r. W związku z art. 17 ust. 4 i 6 ustawy z dnia 2 kwietnia 2009 r. o zmianie ustawy o poręczeniach i gwarancjach udzielanych przez Skarb Państwa oraz niektóre osoby prawne, ustawy o Banku Gospodarstwa Krajowego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 545 oraz z 2015 r. poz. 1169) ogłasza się, że ceny produkcji W Czechach sprzedano prawie 13 000 samochodów, w Polsce – 5 390, na Słowacji – 4 836. Grupa sprzedawała więc w pierwszym kwartale tego roku średnio ponad 260 samochodów dziennie. Grupa poszerza ofertę samochodów w Polsce poprzez zwiększanie pojemności poszczególnych oddziałów. To oznacza wzrost o 10 proc. w porównaniu do poprzedniego roku. I raczej nikt nie prognozuje, by tendencje miały tu się prędko odwrócić. – Świat motoryzacji znalazł się na pewno w ciekawym momencie. A "ciekawe czasy" rzadko oznaczają coś pozytywnego – kwituje ekspert z Instytutu Samar. W pierwszych dziewięciu miesiącach 2023 roku w Polsce zarejestrowano 350 tys. nowych samochodów osobowych – o 10,6% więcej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. Lepsze wyniki sprzedaży odnotowano również w segmencie samochodów ciężarowych, dostawczych, autobusów oraz motocykli. W pierwszym półroczu 2023 r. sprzedano blisko 239 tys. nowych aut osobowych – wynika z raportu Polskiego Związku Wynajmu i Leasingu Pojazdów. To o 12,4 proc. więcej niż w analogicznym 12wan. Z danych AAA AUTO, firmy należącej do grupy AURES Holdings, wynika, że rośnie sprzedaż bardziej luksusowych samochodów używanych, niemal wszystkich marek. W pierwszym kwartale tego roku firma sprzedała dwa razy więcej takich samochodów niż w pierwszym kwartale ubiegłego drugi najlepszy wynik kwartalny w trzydziestoletniej historii firmy. Największym zainteresowaniem w całej grupie cieszą się modele marki Skoda – Kodiaq i Superb.„We wszystkich krajach, w których działamy, nie tylko pod marką AAA AUTO, rośnie zainteresowanie młodymi, bardziej luksusowymi modelami samochodów. Jest kilka powodów. W związku z pandemią klienci postanowili więcej zainwestować w samochody, aby zapewnić sobie komfort i bezpieczeństwo, których nie zapewnia komunikacja zbiorowa. Drugi powód to silniki. Samochody klasy niższej i niższej średniej są częściej produkowane z silnikami o mniejszej pojemności, podczas gdy samochody premium są wyposażane w mocniejsze silniki” – powiedziała Karolína Topolová, Dyrektor Generalna AURES Holdings, operatora międzynarodowej sieci autocentrów AAA Auto – najlepszy wynik sprzedaży od 30 latW całej grupie w pierwszym kwartale 2022 roku sprzedano dwukrotnie więcej młodych samochodów premium. „To drugi najlepszy kwartalny wynik sprzedaży. Tylko o 11 proc. więcej sprzedano w ostatnim kwartale ubiegłego roku, kiedy wzrosło zainteresowanie bardziej luksusowymi samochodami. Można się spodziewać, że zainteresowanie takimi samochodami będzie nadal rosnąć, nawet przy rosnących cenach paliw” – dodała Karolína AUTO – sprzedaż AURES Holdings wzrosła o 44 międzynarodowej sieci centrów samochodowych AAA AUTO aż o 73 proc. więcej luksusowych aut kupują mężczyźni, najczęściej przedsiębiorcy. Największym zainteresowaniem cieszą się samochody Škoda Kodiaq i Škoda Superb, w wieku poniżej pięciu lat. Na coraz większej popularności zyskują także Toyota RAV 4 i Ford Ranger. Niestety, gdy rośnie popyt, podaż niektórych modeli na rynku europejskim spada, tak wynika z regularnej analizy rynku wtórnego Barometr, prowadzonej przez AURES Holdings. Na przykład, podaż Mercedesów GLC na polskim rynku spadła w pierwszym kwartale tego roku o 14 proc. Cena wzrosła ze zł do około 232. 470 zł. Rosną również przebieg i wiek oferowanych sprzedające się modele samochodów w AAA AUTO w cenie powyżej 114 tys. zł. RAV L200Po marcowym wzroście ofert samochodów na wtórnym rynku, w kwietniu Polacy ruszyli na zakupy aut używanych. Według miesięcznego raportu AAA AUTO opartego na analizie danych dotyczących sprzedaży aut używanych w komisach, na stronach internetowych oraz u dealerów samochodów używanych, w kwietniu 2022 roku w Polsce pojawiło się aut z drugiej ręki. Oznacza to duży spadek samochodów na rynku o aut w stosunku do marca 2022 roku. Jednocześnie wzrosła mediana ceny aut używanych o 500 złotych względem poprzedniego miesiąca, do złotych. Źródło: AAA Auto HISTORYCZNY WYNIK Globalna sprzedaż samochodów SEAT-a wzrosła w pierwszym kwartale 2018 r. do najwyższego poziomu w 68-letniej historii marki. W okresie od stycznia do marca sprzedano 139 200 pojazdów. W tym samym okresie w ubiegłym roku sprzedaż wyniosła 117 300 aut. Oznacza to wzrost o 18,7% i pobicie rekordu z pierwszego kwartału z 2000 roku, kiedy to sprzedaż wyniosła 136 200 pojazdów. To nie koniec dobrych wiadomości. W marcu SEAT ustanowił jeszcze jeden rekord. Osiągnięto najwyższy wynik sprzedaży samochodów w ciągu jednego miesiąca. Marka w marcu sprzedała 60 400 aut. Oznacza to wzrost o 13,4% w porównaniu do analogicznego miesiąca minionego roku. Sprzedano wówczas 53 200 aut. Po raz pierwszy przekroczono wynik 60 000 sprzedanych samochodów w ciągu miesiąca! Poprzedni rekord pochodzi z marca 2000 roku – 56 200 pojazdów. Także w marcu marka osiąga najwyższy miesięczny wskaźnik sprzedaży. Wayne Griffiths, Wiceprezes SEAT ds. Sprzedaży i Marketingu, podkreśla: „Jesteśmy bardzo zadowoleni, że udało nam się pobić rekord ustanowiony niemal 20 lat temu. SEAT jest obecnie w najlepszej sytuacji w historii i nie zamierzamy na tym poprzestać. Nasza obecna oferta ma ogromny potencjał. Zamierzamy też dobrze wykorzystać możliwości występujące na rynkach, na których działamy. Przygotowujemy się też do rozszerzenia oferty. Pod koniec bieżącego roku wprowadzimy SEAT Tarraco i CUPRA Ateca. Bardzo się cieszymy z tego przyśpieszenia, wiemy jednak, że wciąż stoją przed nami wielkie wyzwania. Na przykład wdrożenie WLTP”. Dwucyfrowy wzrost W pierwszym kwartale 2018 roku globalny wzrost sprzedaży napędzały trzy główne rynki SEAT-a - Hiszpania, Niemcy i Wielka Brytania. W Hiszpanii sprzedaż wzrosła o 15,5% (do 28 500 sprzedanych samochodów), następne były Niemcy (25 300; +22,8%) i Wielka Brytania (18 400; +9,6%) Były to rynki, na których marka osiągnęła najlepszy wynik sprzedaży w swojej historii. W porównaniu do I kwartału 2017 roku, sprzedaż SEAT-a wzrosła najbardziej w Algierii. Odnotowano tam kolejny rekord. Kraj ten staje się piątym co do wielkości rynkiem pod względem wielkości sprzedaży samochodów. Do marca SEAT sprzedał tam 7200 pojazdów (2017: 900) Wprowadzono także na tamtejszy rynek piątą generację modelu Ibiza, która jest montowana w miejscowych zakładach w Relizane. SEAT potwierdził, że począwszy od lata przyszłego roku algierski zakład będzie prowadził końcowy montaż modeli Arona i Leon produkowanych dotąd w zakładach w Martorell. Pozwoli to spółce na dalsze zwiększanie sprzedaży w tym kraju. Fabryka w Martorell będzie pracowała w kwietniu i maju także w soboty i niedziele. SEAT odnotował ponadto duży wzrost na najważniejszych rynkach europejskich. Francja (7400; +15,4%), Włochy (6200; +16,7%), Austria (5700; +20,0%), Szwajcaria (3100; +21,4%), Holandia (2600; +68,1%). Spółka osiągnęła rekordowy poziom sprzedaży w pierwszym kwartale w Austrii i Szwajcarii oraz w Izraelu (3100; +3,0%). Sukces modeli stworzonych przez SEAT-a owocuje wzrostem produkcji. W związku z tym, we wszystkie kwietniowe i majowe weekendy w zakładach w Martorell będzie pracować dziesięć dodatkowych zmian produkcyjnych na linii 1 (Ibiza i Arona) oraz siedem na linii 2 (Leon). Jeden nowy model co sześć miesięcy do 2020 r. Historyczny wynik sprzedaży osiągnięty w pierwszym kwartale 2018 r. SEAT zawdzięcza wprowadzeniu modeli Ateca, Leon, Ibiza i Arona. Wprowadzono je w ciągu ostatnich dwóch lat. W latach 2018-2020 SEAT planuje wzbogacić swoją ofertę o jeden model co pół roku. Pierwsze nowe modele to SEAT Tarraco i CUPRA Ateca. Będą one dostępne w sprzedaży pod koniec bieżącego roku. Szczegóły 20 kwiecień 2016 9:38 Koncern Volkswagen w pierwszym kwartale 2016 roku zwiększył sprzedaż o 0,8%. Od stycznia do marca (włącznie) do klientów trafiło 2,5 miliona samochodów. W samym marcu sprzedano aut, co jest niemal takim samym wynikiem jak przed rokiem. „Sprzedaż w Europie oraz w regionie Azji i Pacyfiku znacznie wzrosła w pierwszym kwartale 2016 r. W Chinach koncern odnotował najlepszy początek roku od momentu rozpoczęcia działalności w tym kraju”, oświadczył Fred Kappler, szef sprzedaży koncernu Volkswagen Europie koncern przekazał klientom w marcu nowych samochodów. Oznacza to wzrost o 2,7% w porównaniu z tym samym okresem poprzedniego roku. W samej Europie Zachodniej sprzedaż rosła (+1,9%), jednak na rodzimym niemieckim rynku lekko zmalała (-2,5%). Pozytywny trend odnotowano głównie we Francji, we Włoszech i w Hiszpanii. Rynki Europy środkowej i wschodniej również odznaczały się w tym okresie mocnym wzrostem (+8,8%), jednak znaczny wpływ miała na nie utrzymująca się trudna sytuacja w Rosji (-3,3%).W Ameryce Północnej koncern sprzedał w pierwszym kwartale samochodów. Na największym pojedynczym rynku tego regionu, w USA, w marcu znalazło zbyt nowych samochodów koncernu (-3,7%). W Ameryce Południowej do klientów trafiło w marcu pojazdów. Z tej liczby sztuk sprzedano w Brazylii – rynek tego kraju nadal się kurczył, co jest spowodowane ogólną trudną sytuacją krajach Azji i Pacyfiku w pierwszym kwartale odnotowano znaczny wzrost sprzedaży. Łącznie wyniósł on w tym czasie 4,3% i zamknął się liczbą samochodów. W ciągu trzech pierwszych miesięcy roku sprzedano w Chinach pojazdów, co oznacza wzrost o 6,4% w porównaniu z tym samym okresem poprzedniego roku. W samym marcu do klientów w Chinach trafiło samochodów. Obecna sytuacja na rynku motoryzacyjnym nie wygląda niestety najlepiej. Wiele globalnych problemów, które uderzają w gospodarkę, mają bardzo negatywny wpływ na branżę samochodową. Nie chodzi tutaj tylko i wyłącznie o klientów, którym być może nie w głowie jest obecnie kupowanie auta, ale również o samych producentów, którzy drżą o swoje przychody w 2022 roku. Czym jest to spowodowane, a także czy rzeczywiście istnieje taka potrzeba bicia na alarm w związku z obecną sytuacją?Dlaczego branża motoryzacyjna znajduje się obecnie w kryzysie?Szukając przyczyn problemów obecnej motoryzacji musimy cofnąć się do 2020 roku, który miał największy wpływ na aktualną sytuację. Wtedy bowiem świat po raz pierwszy musiał zmierzyć się z koronawirusem. Pandemia sprawiła, iż praktycznie wszystkie dziedziny naszego życia musiały zostać przeniesione do naszych domów w wyniku lockdownów, a jak można się nietrudno domyślić produkcji samochodów nie da się przeprowadzać zdalnie. Straty, które wynikły w tych kilku tygodniach sprawiły, że producenci zaczęli nastawiać się na kruchy rok 2020 oraz lizanie ran w roku 2021. Okazało się jednak, że do końca problemów jeszcze daleka że bowiem w naszym rejonie świata powoli staramy się zapominać o koronawirusie i większość krajów wraca już do normalnego funkcjonowania, tak dla przykładu w Chinach sytuacja wciąż jest opłakana. Tamtejszy rząd stosuje strategię „zero-COVID”, co sprawia, iż nawet kilka zarażeń w gigantycznym Szanghaju może doprowadzić (i zresztą doprowadza) do całkowitego lockdownu miasta. Poza opłakaną sytuacją miejscowej ludności, cierpi na tym cały świat, gdyż chińskie miasta rządzą światowym transportem. Jeżeli są wyłączone z użytku, rykoszetem obrywa wiele międzynarodowych firm, w tym właśnie producenci aut. Zerwane łańcuchy dostaw naprawdę trudno jest odbudować, o czym już mogliśmy się nędzy i rozpaczy wypełnia na dodatek trwająca rosyjska inwazja Rosji na Ukrainę. Oczywistym jest, iż sankcje gospodarcze blokują handel z Rosją, zaś producenci zmuszeni są ze względu na zamknięcie gospodarcze kraju czy też presję społeczną na opuszczenie fabryk w kraju najeźdźcy. Należy jednak również pamiętać, że Ukraina także jest znaczącą siłą w rynku motoryzacyjnym – jest dla przykładu wiodącym producentem neony i wiązek elektrycznych, a z racji na zniszczenie infrastruktury przez Rosjan, działanie fabryk w kraju naszych wschodnich sąsiadów jest niestety problemem dla marek produkujących samochody niewątpliwie są braki w czipach oraz półprzewodnikach, co wiąże się przede wszystkim ze zmniejszeniem importu tych części z Chin, ale również ze wzmożonym popytem na te komponenty w związku z przeniesieniem się naprawdę sporej części społeczeństwa na pracę w trybie zdalnym (nawet jeżeli było to tylko chwilowe). Sprawia to, że fabryki czasem zostają wręcz bez pracy, a w najlepszym wypadku produkują samochody bez niektórych funkcji. Dodatkowo mniejsza liczba wyprodukowanych aut skłania producentów do podwyższenia ich cen. Na całej sytuacji tracą więc i marki, i wyniki w pierwszym kwartale 2022 rokuKPMG i PZPM przygotowały raport sprzedaży pojazdów osobowych w Polsce za pierwszy kwartał roku 2022. Problemy branży widać w nich gołym okiem. W pierwszych trzech miesiącach trwającego roku, w Polsce nowe samochody stanowiły 102 tysiące rejestracji, co jest spadkiem względem analogicznego okresu w 2021 roku o aż 13,4 procenta. Mniej wyprodukowano również samochodów dostawczych, ciężarowych, przyczep i naczep. Jedyny wzrost widać w kwestii aut z napędem hybrydowym elektrycznym i wodorowym – w pierwszym kwartale sprzedano 42 tysiące samochodów z niespalinowym napędem – to wzrost o 13,5 zaś chodzi o produkcję samochodów w polskich fabrykach, spadek jest jeszcze bardziej widoczny. Od stycznia do marca oddano do sprzedaży bowiem 90 tysięcy pojazdów, co jest spadkiem o lekko ponad 1/3 (33,4 procenta). Jedynym plusem w tych danych jest więc wzrost liczby pojazdów nisko- bądź zeroemisyjnych, lecz patrząc na cały rynek oraz sytuację w fabrykach, jest to niestety marne pocieszenie. Ważne informacje: Inwazja na Ukrainę może spowodować większą zapaść w produkcji samochodów na całym świecie